Tesla Cybertruck posiada sprzęt do aktywnej redukcji hałasu. Funkcja czeka tylko na aktywację, jak to często bywa w autach Tesli.

Najnowsze informacje pochodzące z narzędzi diagnostycznych Tesli potwierdzają coś, czego wielu obserwatorów się domyślało: Tesla Cybertruck jest fabrycznie wyposażona w sprzęt do aktywnej redukcji hałasu (ANC). Co istotne, nie mówimy tu o przyszłej modernizacji czy opcjonalnym pakiecie, lecz o elementach już obecnych w pojeździe, choć na razie niewykorzystywanych przez oprogramowanie.

Czym jest ANC i dlaczego ma znaczenie w Cybertrucku

Active Noise Cancellation, to technologia znana z lotnictwa, samochodów klasy premium oraz wysokiej klasy słuchawek. W samochodach Tesli system ten, wykorzystuje mikrofony wewnątrz kabiny oraz czujniki rejestrujące drgania i hałas generowany przez opony oraz nawierzchnię po której się poruszamy. Na tej podstawie system audio wytwarza falę dźwiękową o przeciwnej fazie (częstotliwości i amplitudzie), skutecznie redukując niepożądany hałas.

W Modelu S i Modelu X ANC jest już aktywnie wykorzystywane i znacząco poprawia komfort jazdy, szczególnie przy prędkościach autostradowych. Obecność tego samego typu sprzętu w Cybertrucku sugeruje, że Tesla planowała podobny poziom wyciszenia również w swoim najbardziej kontrowersyjnym modelu.

Co dokładnie odkryto w Cybertrucku

Analiza oprogramowania serwisowego Tesli jednoznacznie wskazuje, że moduły odpowiedzialne za aktywną redukcję hałasu są obecne, jednak funkcja pozostaje wyłączona. Cybertruck korzysta z czterech mikrofonów kabinowych, czyli mniejszej liczby niż w Modelu S czy X, ale nadal wystarczającej do podstawowego działania systemu ANC.

To bardzo istotna informacja dla właścicieli, oznacza bowiem, że nie ma żadnych braków sprzętowych, które uniemożliwiałyby włączenie tej funkcji w przyszłości.

Dlaczego Tesla nie aktywowała ANC od razu

Cybertruck stanowi ogromne wyzwanie akustyczne. Jego stalowa, kanciasta konstrukcja, duże płaskie powierzchnie oraz rozległe przeszklenia powodują zupełnie inne zachowanie fal dźwiękowych niż w klasycznych sedanach czy SUV-ach. Dodatkowo Tesla zastosowała nietypowe rozwiązania audio, wykorzystując elementy strukturalne pojazdu jako komory rezonansowe dla subwoofera.

Wielki i kanciasty! Hałas może być naprawdę dokuczliwy…

Kolejnym problemem są opony typu All-Terrain, które generują bardziej złożony i zmienny profil hałasu niż standardowe opony drogowe. Opracowanie algorytmów ANC, które skutecznie poradzą sobie z takimi warunkami, wymaga znacznie więcej czasu i testów.

Z punktu widzenia Tesli, rozsądniejsze mogło być czasowe wyłączenie funkcji, niż uruchomienie jej w formie niedopracowanej, co mogłoby prowadzić do artefaktów dźwiękowych lub pogorszenia odbioru systemu audio. Nie mówiąc już o przeciwnikach i krytykach marki. Mieliby niezłe używanie z czegoś co miało działać a do końca nie działa, tak jak powinno. Znamy historię choćby FSD:)

Co to oznacza dla użytkowników Cybertrucka

Najważniejszy wniosek jest prosty: Cybertruck jest gotowy na ANC. Jeśli Tesla uzna, że algorytmy są wystarczająco dopracowane, funkcja może zostać uruchomiona zdalnie poprzez aktualizację OTA — bez wizyty w serwisie i bez ingerencji w sprzęt.

To idealnie wpisuje się w filozofię Tesli, w której samochód jest produktem rozwijającym się w czasie. Dla właścicieli oznacza to realną szansę na dalszą poprawę komfortu jazdy, już po zakupie pojazdu.

Szerszy kontekst?

Warto podkreślić, że Cybertruck już teraz należy do najcichszych pickupów elektrycznych na rynku. Aktywna redukcja hałasu nie jest więc koniecznością, a raczej kolejnym krokiem w stronę segmentu premium, który Tesla stopniowo buduje nawet w tak nietypowym pojeździe.

Jeżeli ANC zostanie aktywowane, Cybertruck może stać się jednym z najbardziej zaawansowanych akustycznie pickupów w historii motoryzacji.

WhatsApp WhatsApp us