Zeekr wchodzi do Polski, ale nie tylko. Na tapecie również Austria.

Chińska marka premium ma pięć modeli na start!

Zeekr oficjalnie potwierdził wejście na polski i austriacki rynek. Debiut zaplanowano na IV kwartał 2026 roku. Marka należąca do Geely chce od początku pojawić się w Europie Środkowej z szeroką gamą modeli – od kompaktowego Zeekr X, przez 001 i 7X, aż po sportowego 7GT oraz luksusowego 9X.

To kolejny chiński producent, który przestaje traktować Europę, jako ciekawostkę, a zaczyna budować tutaj normalny biznes motoryzacyjny: z importerem, sprzedażą, serwisem i pełną ofertą modelową.

W przypadku Zeekra szczególnie interesujące jest jednak coś innego. Nie mówimy o marce, która dopiero próbuje udowodnić, że potrafi zbudować samochód elektryczny.

Zeekr jest już dużym producentem, a jego samochody od kilku lat są obecne na europejskich rynkach.

Teraz przyszedł czas na Polskę.

Zeekr oficjalnie w Polsce i Austrii

21 września Zeekr Europe poinformował o rozpoczęciu działalności na dwóch kolejnych rynkach: w Polsce i Austrii. W obu przypadkach marka wystartuje z identyczną, pięciomodelową ofertą: Zeekr X, Zeekr 001, Zeekr 7X, Zeekr 7GT oraz Zeekr 9X.

To istotna korekta względem wcześniejszej informacji przekazanej przez AutoWallis na początku września. Wówczas zapowiadano sześć modeli, w tym również 8X. Najnowsza oficjalna komunikacja Zeekr wymienia jednak pięć samochodów. 8X nie znalazł się na aktualnej liście startowej.

Za dystrybucję Zeekra w Austrii odpowiadać będzie AutoWallis. W Polsce firma będzie współpracować z portugalską grupą Salvador Caetano, która ma już doświadczenie w sprzedaży marki Zeekr na innych europejskich rynkach.

Na razie nie znamy polskich cen ani dokładnej listy salonów i punktów serwisowych. Te informacje mają zostać przedstawione przed uruchomieniem sprzedaży.

I właśnie ceny będą jednym z najważniejszych elementów całej układanki.

Ile kosztuje Zeekr w Europie?

Tutaj możemy już posłużyć się konkretnymi danymi, ale trzeba postawić ważne zastrzeżenie: nie są to polskie ceny.

Dobrym punktem odniesienia jest niemiecka oferta Zeekra.

Na niemieckiej stronie producenta Zeekr X kosztuje obecnie od 37 990 euro, Zeekr 7GT od 47 990 euro, Zeekr 7X od 54 990 euro, a Zeekr 001 od 59 990 euro. Producent podaje przy tym dla 7X zasięg do 615 km WLTP, dla 7GT do 655 km, a dla 001 do 620 km. Co do cen to mogą się one nieco różnić w zależności od zastosowanych przez firmę promocji.

To oczywiście nie oznacza, że dokładnie takie kwoty zobaczymy w Polsce. Do ceny samochodu dochodzą między innymi różnice podatkowe, koszty transportu, wyposażenie konkretnych wersji, polityka importera czy lokalne promocje.

Mimo tego niemiecki cennik pokazuje bardzo wyraźnie, w jakim segmencie cenowym Zeekr chce funkcjonować w Europie.

Nie jest to próba konkurowania wyłącznie ceną z najtańszymi samochodami elektrycznymi.

Zeekr chce być marką premium.

Zeekr X – najmniejszy, ale nie najprostszy

Najmniejszym samochodem w polskiej gamie będzie Zeekr X.

To kompaktowy SUV, który na niemieckim rynku startuje od 37 990 euro. Producent podaje dla niego do 446 km zasięgu WLTP, a w najmocniejszej wersji przyspieszenie od 0 do 100 km/h wynosi 3,8 sekundy. Ładowanie od 10 do 80 procent zajmuje według danych producenta około 29 minut.

To pokazuje zresztą filozofię Zeekra.

Nawet najmniejszy model nie ma być po prostu „chińskim SUV-em elektrycznym”.

Ma być szybki, technologiczny i dobrze wyposażony.

Zeekr 001 – samochód, który ma charakter

Dla nas jednym z ciekawszych modeli w całej gamie pozostaje Zeekr 001.

To duży shooting brake, czyli samochód łączący sylwetkę kombi z elementami charakterystycznymi dla coupe.

W Niemczech jego cena startuje od 59 990 euro. W zależności od wersji producent podaje do 620 km zasięgu WLTP oraz przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 3,8 sekundy.

To samochód, który trudno pomylić z kolejnym anonimowym SUV-em😉. Na które to moda nie przemija a nawet rozlewa się coraz szerzej. Ale nie wszyscy chcą jeździć SUV-ami.

I właśnie dlatego może być interesujący dla europejskiego klienta. Zeekr nie próbuje wyłącznie kopiować istniejących konstrukcji. Buduje własny język stylistyczny.

Zeekr 7X – najważniejszy model?

Jeżeli mielibyśmy wskazać model, który szczególnie dużo mówi o ambicjach marki w Europie, byłby to 7X.

To elektryczny SUV😉 – średniej wielkości, który w Niemczech kosztuje od 54 990 euro. Producent deklaruje do 615 km zasięgu WLTP i ładowanie od 10 do 80 procent w około 13 minut. To robi wrażenie.

I właśnie tutaj pojawia się technologia, którą Zeekr będzie chciał mocno eksponować.

Samochód wykorzystuje architekturę 800-woltową, a bardzo krótki czas ładowania ma być jednym z jego największych argumentów. I chyba będzie…

W praktyce oczywiście wszystko zależy od temperatury baterii, poziomu jej naładowania, możliwości konkretnej ładowarki oraz rzeczywistej krzywej ładowania.

Sam parametr „10–80 procent w 13 minut” nie mówi jeszcze wszystkiego.

Ale pokazuje kierunek, w którym idzie marka.

7GT – elektryczne GT – to lubimy!

Kolejnym samochodem będzie Zeekr 7GT.

To całkowicie elektryczny model typu Grand Tourer, który ma połączyć dużą funkcjonalność z bardziej sportową sylwetką.

Niemiecka strona producenta podaje cenę od 47 990 euro, zasięg do 655 km WLTP, przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 3,3 sekundy i około 13 minut naładowania od 10 do 80 procent.

Co ciekawe, w Belgii europejska oferta 7GT startuje od 44 990 euro. Dostępne są tam trzy wersje: RWD Core Business Edition za 44 990 euro, Long Range RWD za 52 990 euro oraz Privilege AWD za 58 990 euro.

To dobry przykład tego, dlaczego przy porównywaniu cen Zeekra w Europie trzeba uważać.

Cena zależy od konkretnego rynku i konfiguracji.

Dlatego na polski cennik trzeba jeszcze poczekać.

I wtedy pojawia się Zeekr 9X…

Najbardziej niezwykłym samochodem w polskiej gamie będzie właśnie model 9X.

I tutaj następuje ważna zmiana.

Zeekr 9X nie jest klasycznym samochodem elektrycznym.

To duży, luksusowy SUV typu plug-in hybrid z układem hybrydowym wykorzystującym silnik benzynowy oraz napęd elektryczny.

Na niemieckim rynku 9X Ultra AWD został wyceniony na 119 500 euro.

To zupełnie inna liga cenowa niż pozostałe modele Zeekra.

Sam producent pozycjonuje 9X jako samochód luksusowy, a nie po prostu kolejnego elektrycznego SUV-a.

I trudno się temu dziwić.

To sześciomiejscowy samochód o bardzo wysokich osiągach, wykorzystujący rozbudowany układ hybrydowy z range extenderem. Europejska wersja ma według danych producenta rozwijać 897 KM, a deklarowany czas przyspieszenia od 0 do 100 km/h wynosi 4,1 sekundy.

Europejski Zeekr nie jest już eksperymentem

Warto przy tym pamiętać, że Zeekr nie pojawia się w Europie znikąd.

Marka rozpoczęła europejską ekspansję pod koniec 2023 roku, zaczynając od Szwecji i Holandii. Od tego czasu systematycznie rozszerzała swoją obecność na kolejne rynki.

Samochody są projektowane z udziałem europejskich zespołów. Globalne centrum designu Zeekra znajduje się w Göteborgu w Szwecji, a europejskie prace badawczo-rozwojowe prowadzone są również w Niemczech i Wielkiej Brytanii.

To ważny element strategii marki.

Zeekr nie chce być postrzegany wyłącznie jako producent samochodów importowanych z Chin.

Chce być marką globalną, wykorzystującą chińskie zaplecze technologiczne i produkcyjne, ale jednocześnie projektującą samochody z myślą o różnych rynkach.

Gwarancja też ma znaczenie

Na europejskich rynkach Zeekr oferuje standardowo pięć lat lub 100 tys. km gwarancji, z możliwością przedłużenia jej do dziesięciu lat lub 200 tys. km przy spełnieniu warunków związanych z obsługą samochodu w sieci serwisowej.

Akumulator trakcyjny objęty jest osobną gwarancją wynoszącą osiem lat lub 200 tys. km.

Dla nowej marki wchodzącej do Polski to będzie szczególnie istotne.

Bo dzisiaj klient kupujący samochód elektryczny nie patrzy już wyłącznie na moc, zasięg czy przyspieszenie.

Pyta również:

Gdzie go naprawię?

Kto zajmie się samochodem po kilku latach?

Czy części będą dostępne?

Co stanie się z samochodem po zakończeniu gwarancji?

I właśnie tutaj importer będzie musiał udowodnić, że Zeekr jest w Polsce czymś więcej niż ciekawostką z Chin.

Polska będzie dla Zeekra ważnym testem

Wejście Zeekra do Polski jest interesujące również dlatego, że marka trafia na rynek, na którym chińscy producenci bardzo szybko zwiększają swoją obecność.

Jednocześnie polski rynek samochodów elektrycznych nadal jest znacznie mniejszy niż rynki Europy Zachodniej.

To oznacza, że Zeekr będzie musiał przekonać klientów nie tylko do samochodów elektrycznych.

Będzie musiał przekonać ich do marki.

A to dwie różne rzeczy.

Samochód można skonfigurować świetnie. Można zaoferować 800 V, bardzo szybkie ładowanie, mocny napęd i efektowny design.

Ale klient wydający kilkaset tysięcy złotych na samochód, chce również wiedzieć, kto będzie za nim stał za pięć, siedem czy dziesięć lat.

I właśnie dlatego polska premiera Zeekra będzie ciekawa nie tylko dla fanów elektromobilności.

Będzie to również test tego, czy chińska marka premium potrafi zbudować w Polsce długoterminowe zaufanie.

Na razie jedno jest pewne.

Zeekr przyjeżdża do Polski z dużymi ambicjami.

I nie przyjeżdża z jednym tanim samochodem na próbę.

Przyjeżdża z pięcioma modelami, technologią 800 V, samochodami o osiągach na poziomie europejskiego premium i cenami, które na innych europejskich rynkach pokazują, że marka celuje zdecydowanie powyżej segmentu budżetowego.

Teraz pozostaje najważniejsze pytanie:

ile będą kosztowały w Polsce i jak będzie wyglądała sieć sprzedaży oraz serwisu?

Na odpowiedź na te pytania musimy jeszcze poczekać…

Fot: x.com/CCL2K30, x.com/TychodeFeijter, x.com/mondialdelauto,

WhatsApp WhatsApp us